Kiedy mówię, że napisałam powieść, zazwyczaj od razu pada pytanie: o czym?
Zaczynam wtedy kluczyć, i mówię, że akcja dzieje się na bieszczadzkich szlakach, że grupa młodych ludzi wędruje sobie z plecakami po górach. To prawda. Ale to nie jest odpowiedź na pytanie...

Książkę napisałam tuż po tym, jak - podczas wędrówek po Bieszczadach - podjęłam wreszcie decyzję, że nie chcę pisać doktoratu z filozofii. Że mimo otwartego przewodu diktorskiego, nie będę szła już tą drogą. Dopiero kiedy podjęłam tę decyzję, poczułam, jak ogromny ciężar spadł mi z piersi. Wcześniej nie zdawałam sobie sprawy, jak mi to ciążyło... Myślę, że to ważna informacja, że książka przyszła do mnie w okresie zmian życiowych. Myślę, że jednak nie można oddzielić twórcy od dzieła. Że to wszystko ma znaczenie...

Moja bohaterka staje przed różnymi dylematami i trudnymi decyzjami. Zazwyczaj chodzi o to, czy zostać przy tym, co dobrze znane, czy pójść za tym, co nowe. Melania gubi się, i to bynajmniej nie na górskim szlaku. Musi skonfrontować się sama z sobą, musi też zweryfikować swój pogląd na świat. Czy jej obraz świata jest jeszcze aktualny? W jej świecie jasne są kryteia oceny tego, co jest dobre, a co jest złe. Można zaryzykować stwierdzenie, że żyje jak w bajce. A jak to często w bajkach bywa, pojawia się w nich ktoś, kto burzy spokój. W przypadku Melanii jest to Janek. To on zmuszą ją do podejmowania decyzji, o których jej się do tej pory nie śniło.

No dobrze, to o czym jest ta książka?

O romansie Melanii i Janka? Tak. Choć z drugiej strony, trudno to, co się między nimi dzieje, nazwać romansem...
O Melanii i o tym, jak burzy się jej bajkowy świat? Tak.
O górach i o tym, co robią z ludźmi? Tak.
O pięknie Bieszczad? Tak.
O zmianach, które do nas przychodzą często bez naszej zgody? Tak.
O pokusach, które czyhają (nie tylko) na młode kobiety? Tak.
O uczuciach, które potrafią być pogmatwane? Tak.
O tym, jak kończy się świat? Tak.
O miłości, małżeństwie, przyjaźni, zakochaniu? Tak.

Ale jestem też przekonana, że ta powieść dla Ciebie będzie zupełnie o czymś innym, niż dla mnie. Ostatnio długo rozmawiałam z przyjacielem na temat "końca świata". Zadał mi pytanie, na które nie umiałam od razu udzielić odpowiedzi. "Dlaczego tak szybko napisałaś właśnie TĘ powieść?" Odpowiedź przyszła po jakimś czasie. I bardzo mnie zadzwiiła. Nagle różne kawałki układanki wskoczyły na swoje miejsce. Ale żeby nie zamieszać Ci w głowie zanim sięgniesz po książkę, nie powiem juz nic więcej.

Nie mogę się doczekać, kiedy weźmiesz powieść do ręki, a potem powiesz mi, o czym ona dla Ciebie jest!

  • stworzone przez: kierownik6
  • opublikowano w: koniec świata
  • data stworzenia: 2016-11-24
  • wyświetlenia: 36
  • komentarze: 0

podziel się komentarzem

© 2016 protector THEME. All Rights Reserved..
payment