Kiedy byłam w ciąży zainteresowałam się tematem budowania swojej grupy wsparcia, trochę w myśl słynnego już cytatu, że „do wychowania dziecka potrzebna jest cała wioska”. W moim otoczeniu pojawiły się osoby na podobnym etapie życia, co okazało się zbawienne, kiedy na świat przyszła Marysia. Ale chciałam robić też coś więcej – stąd pomysł na organizowanie spotkań dla mam z dziećmi przy parafii św. Sebastiana. Dlaczego tam? Bo to miejsce jest bardzo przyjazne tego typu inicjatywom; chciałam też poznać inne mamy, które mieszkają w okolicy.


Spotkania ruszyły w kwietniu 2018r. Spotykamy się regularnie, raz w mniejszym, raz w większym gronie. Kiedy jest brzydka pogoda – w salce parafialnej (rozkładamy na podłodze koce, wyjmujemy przekąski i różne zabawki, dzieci się bawią, a my rozmawiamy), kiedy ładna – w ogrodzie (też na kocach:)). Na samym początku, kiedy uczestnikami były mamy z maluszkami, miałyśmy tematy przewodnie i spotkania wyglądały raczej jak kręgi – każda z nas wypowiadała się na dany temat. Jednak kiedy dzieci podrosły i stały się raczkujące i biegające, ale też bardziej hałaśliwe, to taka formuła przestała się sprawdzać. Od tej pory spotkania są na luzie, na bieżąco reagujemy na potrzeby dzieci i mam i rozmawiamy o tym, co aktualnie u nas na tapecie, co nas wzrusza, wkurza albo z czym mamy problem i potrzebujemy wsparcia i rad, jak sobie z nim poradzić. Zwykle skupiamy się na tematach dotyczących dzieci i naszych emocji – w końcu macierzyństwo to co rusz nowe wyzwania.


Ideą spotkań jest możliwość spędzenia czasu z innymi osobami na podobnym etapie życia, wymiana doświadczeń, wspólne przeżywanie radości i trudów. Ostatnio dużo mówi się o tym, że mama – jako dorosły człowiek – potrzebuje kontaktu z innymi dorosłymi, aby się dobrze czuć. Faktycznie – po naszych spotkaniach wychodzę z dobrą energią na dalsze zmagania z codziennością. Są też oczywiście korzyści dla dzieci – dla nich atrakcją jest to, że są razem i mogą razem psocić, gonić się, trenować zachowania społeczne z bezpiecznej, niewielkiej grupie. Nie wymyślamy im zabaw (chociaż zwykle przynosimy jakieś zabawki), dzieci same się sobą świetnie zajmują. My dbamy tylko o to, żeby sobie nawzajem nie robiły krzywdy. Swobodna zabawa dzieci jest bardzo rozwojowa i stanowi bardzo potrzebną odmianę względem zorganizowanych zajęć (muzycznych, plastycznych…). I jeszcze jedno – moje dziecko jak się wysz aleje to potem pada na długa drzemkę :D.


Do tej pory tak się składało, że przychodziły do nas mamy o podobnym podejściu do opieki czy wychowania, czyli te, którym bliżej jest raczej do bliskościowego modelu rodzicielstwa niż tradycyjnego (i które mają dosyć siedzenia z dzieckiem same w domu). Większość z nas nosi dzieci w chustach czy nosidłach, część używa pieluch wielorazowych, wszystkie karmią (lub karmiły) piersią. Stawiamy w naszym rodzicielstwie na budowanie relacji z dzieckiem a nie nagradzanie czy karanie, co jest dla nas trudne, bo same byłyśmy zazwyczaj wychowywanie inaczej. Tym bardziej doceniam to, że możemy o takich sprawach razem podyskutować. Nie znaczy to, że jeśli masz inne poglądy albo nie czujesz rodzicielstwa bliskości, nie ma dla Ciebie miejsca. Wręcz przeciwnie – dla obu stron wartościowe są rozmowy z osobami, które mają odmienne poglądy. Możemy sobie odpowiedzieć, co działa u Ciebie, a co u mnie, i wzajemnie się zainspirować.


Spotkania są w luźnej atmosferze. Nie chcesz za dużo mówić – nie ma problemu. Musisz wyjść wcześniej – rozumiemy. Dziecko płacze i masz dosyć – nie stresuj się, każda z nas to przechodziła. Weź ze sobą dziecko, coś do jedzenia (herbatę mamy na miejscu), zabawkę, nawet humoru nie musisz brać dobrego (wiadomo jak to jest w macierzyństwie, raz na górze raz na dole), ale otwartość się przyda :).


Spotykamy się w środy w godz.11-13 w salce parafialnej przy plebanii kościoła św. Sebastiana w Wieliczce. Aktualne informacje znajdziesz na moim profilu FB monikamalgorzatalis.pl.



Jako mamy dbamy o to, żeby nasze dzieci dobrze się rozwijały, żeby wzrastały w atmosferze miłości. Dajmy sobie też prawo do zadbania o siebie i własne potrzeby!


  • stworzone przez: monika
  • opublikowano w: macierzyństwo
  • data stworzenia: 2019-05-31
  • wyświetlenia: 160
  • komentarze: 0
Tags:

podziel się komentarzem

© 2018 Monika Małgorzata Lis
payment