Przeglądając mapę, natrafiłam na zaznaczoną plażę (dla nudystów...) niedaleko Rzeszowa, w m. Lipie. Stawy, piaszczysta plaża, drzewa - brzmi jak przepis na fajną wycieczkę w ciepłe dni z dzieckiem. Zanim zdecydowałam się zorganizować tam wyprawę MPK, postanowiliśmy pojechać tam samochodem całą rodziną i zobaczyć, jak to wygląda i czy w ogóle warto zapuszczać się w te tereny z maluchami.

Staw wędkarski Lipie 1


Stawów jest kilka, z czego na pewno dwa są zarybione i można spotkać tam wielu wędkarzy. Ścieżka prowadząca wokół stawów jest widoczna, czasem wąska, czasem szeroka. Przyjemna do jazdy rowerem, wózkiem też bez problemu.

ścieżka wokół stawu w Lipiu

ścieżka do stawu w Lipiu

Niestety wszędzie obowiązuje zakaz kąpieli, a piaszczysta plaża okazała się być w rzeczywistości pokryta trawą... A teren jest prywatny i należy do kopalni. Trzeba zwracać uwagę na znaki informujące czy wyrobisko jest czynne czy nie, czy można tam swobodnie spacerować. Szkoda, że tych informacji nie da się znaleźć w internecie, nie byłabym tak rozczarowana.

Tu miała być plaża...

Tak więc nasze zabawki do piasku, które nieśliśmy z myślą o plażowaniu i wodnych szaleństwach, się nam nie przydały. Faktycznie teren tam jest piaszczysty, z tym że właśnie porośnięty trawą, a piasek przez to jest zabrudzony ziemią. Także pewnie kiedyś była tam plaża (na google maps jest jeszcze po części widoczna), tyle że została zaniedbana i zarosła. A teren wokół jest bardzo przyjemny i aż się prosi o piaszczystą plażę! Niekoniecznie dla nudystów, ale dla wszystkich, którzy lubią ten sposób spędzania czasu. Tym bardziej, że poza rzeszowską Żwirownią nie mamy zbyt wielkiego wyboru takich miejsc...

Przy jednym ze stawów działa Uczniowski Klub Sportowy "Żagielek", tutaj ich strona, KLIK! Wygląda na to, że w sezonie można liczyć na rowerki wodne i inne podobne atrakcje.

Staw wędkarski Lipie 1

Piknik nad stawem mimo deszczu ;-) mata piknikowa z Decathlonu

Jeśli mieszkacie niedaleko, warto się tam wybrać na spacer. Fajne miejsce na piknik! Sama bym tam chętnie pośmigała na rowerze. Jeśli chcecie robić tam wycieczkę z południowej części Rzeszowa, tak jak my, to weźcie poprawkę na to, że plaży tam nie ma, kąpać się nie wolno, a same stawy mają podobny klimat jak ten w Zwięczycy (pisałam o nim tutaj, KLIK!). Z tą różnicą, że w Zwięczycy jest ciszej - jednak w Lipiu bliska odległość autostrady A4 robi swoje. Lipie zajmuje też dużo większy teren, za to jest bliżej zabudowy.

Strumyk wypływający ze stawu


Szukam więc nadal plaży niedaleko Rzeszowa, żeby poza leśnymi strumykami móc gdzieś spędzać upalne dni z dzieckiem. Jeśli znacie takie miejsca, dajcie znać koniecznie w komentarzu pod postem!

Podoba Ci się to, co robię? Postaw mi wirtualną kawę! (bez rejestracji, blikiem) Postaw mi kawę na buycoffee.to

Zostańmy w kontakcie! Zapisz się na LISty o rodzicielstwie, żeby nie przegapić kolejnych wpisów o podobnej tematyce, KLIK!

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Zamknięcie tekstu w znakach gwiazdki spowoduje jego wytłuszczenie (*tekst*), podkreślenia są tworzone przez zastosowanie _tekst_.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową

Proszę, wpisz widoczny na obrazku kod do odpowiedniego pola. Twój komentarz zostanie dodany tylko gdy wpisany kod będzie się zgadzał z tym widocznym na obrazku. Proszę, upewnij się, że Twoja przeglądarka ma włączoną obsługę cookies (ciasteczek) lub Twój komentarz nie przejdzie poprawnie weryfikacji.
CAPTCHA